Kolejne sezony w świecie blogosfery przysparzają nowych straszków, które sezonowe raczej nie są. Obawy wynikające z przedwczesnego starzenia się skóry, lęk przed stresem oksydacyjnym, zmarszczki czy też ostatnie strachy pod etykietą utraty konturów owalu twarzy. Właściwą – bo racjonalną – odpowiedzią na wszystkie powyższe problemy jest dobór kremu, który odpowie aktywnym składem na nasze obawy.